Wybierz region

Wybierz miasto

    My swoje, oni swoje

    Autor: zib

    2000-06-11, Aktualizacja: 2009-08-21 13:24 źródło: Polska Dziennik Bałtycki

    Szefowie Stomilu Olsztyn i Petro Płock nie doszli do porozumienia w sprawie kwoty transferu olsztyńskiego stopera Bartosza Jurkowskiego. Pierwsze spotkanie trwało niewiele ponad czterdzieści minut.

    Szefowie Stomilu Olsztyn i Petro Płock nie doszli do porozumienia w sprawie kwoty transferu olsztyńskiego stopera Bartosza Jurkowskiego.


    Pierwsze spotkanie trwało niewiele ponad czterdzieści minut. - My podyktowaliśmy swoje warunki, oni przedstawili swoją ofertę - powiedział prezes MOKS Stomil Olsztyn Zbigniew Karpowicz. - Nie ustaliliśmy daty kolejnego spotkania, ponieważ prezes płockiego klubu Krzysztof Gawłowski musi uzyskać zgodę rady nadzorczej Petro na negocjacje na poziomie ustalonym przez nas.


    Prezes Karpowicz uchylił się od rozmowy na temat negocjowanych kwot, powiedział jedynie, że ,rozbieżności były znaczne".


    Według naszych informacji Petro oferowało za Jurkowskiego milion złotych, podczas gdy Stomil był gotów rozpocząć rozmowy z pułapu minimum 1,5 mln złotych.

    Sonda

    Co powinno zostać wyremontowane?

    • Hala Urania (55%)
    • Stadion Stomilu (45%)

    Korzystamy z cookies i local storage.

    Bez zmiany ustawień pliki są zapisywane na urządzeniu. Więcej przeczytasz tutaj.