Wybierz region

Wybierz miasto

    Pani marszałek się ugięła

    Autor: Krzysztof Berent, Tomasz Sosnowski, Cezary Stankie

    2000-06-07, Aktualizacja: 2009-08-21 13:24 źródło: Polska Dziennik Bałtycki

    Wicemarszałek województwa Irena Petryna, inicjatorka połączenia pogotowia ratunkowego z Kolumną Transportu Sanitarnego na razie wycofała się ze swojego pomysłu.

    Wicemarszałek województwa Irena Petryna, inicjatorka połączenia pogotowia ratunkowego z Kolumną Transportu Sanitarnego na razie wycofała się ze swojego pomysłu. Konflikt rozwiązał zawodowy negocjator z Ministerstwa Zdrowia.


    Po sześciu dniach głodówki dwie pielęgniarki odwieziono do Szpitala Miejskiego w Olsztynie. Pracownicy pogotowia ratunkowego w Elblągu i Olsztynie do 20 czerwca zawiesili protest. Taki efekt dały rozmowy, które prowadził w nocy z wtorku na środę specjalny negocjator z ministerstwa zdrowia. Negocjacje trwały prawie sześć godzin.


    Przed rozpoczęciem rozmów głodujących odwiedził ksiądz. - Dziewczyny popłakały się podczas rozmowy z nim - opowiadali nam protestujący.


    Jak się nieoficjalnie dowiedzieliśmy jednym z największych problemów podczas rozmów było przekonanie wicemarszałka Ireny Petryny do wycofania się z pomysłu łączenia pogotowia z KTS.


    Tuż przed drugą w nocy strony podpisały wreszcie protokół ustaleń. Uzgodniono w nim, że mają zostać powołane dwie komisje, których zadaniem będzie przeanalizowanie sytuacji w olsztyńskim pogotowiu ratunkowym, dziale pomocy doraźnej przy elbląskim Szpitalu Wojewódzkim oraz kolumnach Transportu Sanitarnego. W pracach komisji ma uczestniczyć po trzech przedstawicieli każdej ze stron oraz dyrektorzy regionalnej kasy chorych i eksperci. Zakończenie prac komisji zaplanowano na 20 czerwca. Do tego czasu protest ma być wstrzymany a zarząd województwa zawiesi wykonywanie uchwały o połączeniu pogotowia i WKTS.


    - Nie można bez konsultacji łączyć dwóch będących w różnych sytuacjach finansowych instytucji. WKTS ma problemy finansowe. Najpierw więc trzeba zastanowić się jak mu pomóc - twierdzi negocjatorz Ministerstwa Zdrowia Krzysztof Mika. - Pogotowie nie jest w stanie udźwignąć WKTS-u wraz jego kłopotami i długami.


    Całkowite zadłużenie Wojewódzkiej Kolumny Transportu Sanitarnego Krzysztof Mika ocenia na około 2,5 mln złotych.

    Sonda

    Co powinno zostać wyremontowane?

    • Hala Urania (55%)
    • Stadion Stomilu (45%)

    Korzystamy z cookies i local storage.

    Bez zmiany ustawień pliki są zapisywane na urządzeniu. Więcej przeczytasz tutaj.