Kryzys na rynku i wyniszczająca wojna na depozyty spowodowały, że w ciągu kilku miesięcy banki drastycznie podniosły marże i opłaty za prowadzenie konta, przelewy czy dodatkowe ubezpieczenia. Pierwszy opłaty podniósł największy na rynku PKO BP, od maja zaczął pobierać za prowadzenie konta 6,9 zł miesięcznie zamiast 5,4 zł. W jego ślady poszły kolejne banki.

Masz zdjęcie do tego tematu?

Wyślij
Na przykład ING za podstawowe konto bierze już 8 zł miesięcznie zamiast 7 zł, a za kartę debetową 6 zł, o połowę więcej. Z kolei niedawno marże podniósł Bank Zachodni WBK - oferujący dotychczas najniższe oprocentowanie kredytów hipotecznych w złotym. Nadal jednak jego oferta jest korzystniejsza od większości konkurentów. Maksymalna stawka dotyczy zaś zwykłego klienta, dla którego jedynym produktem jest kredyt.

Z analizy Open Finance wynika, że co najmniej dziesięć innych banków zmieniło marże w ostatnim czasie. Trudno o jednoznaczne wnioski dotyczące tych zmian, bo wśród podwyżek marż rządzących przez ostatnie kwartały pojawia się coraz więcej obniżek.
- W kilku bankach obniżono marże dla kredytów w euro i to sygnał, którego nie można przeoczyć. Niewykluczone, że to właśnie wspólna europejska waluta będzie przebojem kredytów hipotecznych w ostatnim kwartale 2009 roku - twierdzi Marcin Krasoń, analityk Open Finance.

Przede wszystkim euro pozwala płacić raty znacznie niższe od kredytu złotowego. Przy zaciągniętym na 30 lat kredycie na 300 tys. zł rata atrakcyjnego kredytu w złotym (czyli np. z marżą 2 proc.) wyniesie 1 837 zł, jeśli ten sam kredyt rozliczymy w euro, to uwzględniając marżę równą 3 (atrakcyjna oferta), rata będzie niższa o ponad 17,5 proc. i wyniesie 1 513 złotych. Ale niższe raty nie są jedyną przyczyną rosnącej popularności kredytów w euro. Popularyzują je także same banki, dla których jest to waluta łatwiej dostępna od franka szwajcarskiego.

Niektóre banki obniżają prowizję, płatną w momencie udzielenia kredytu. Jednak ma ona mniejsze znaczenie niż marża, bo to ta druga decyduje o oprocentowaniu i
racie. Ale oczywiście i to jest dobrą wiadomością dla klienta. Przy kredycie na 300 tys. zł obniżka prowizji o 0,5 pkt proc. oznacza, że w portfelu kredytobiorcy jest 1,5 tys. zł więcej. W ostatnich dwóch miesiącach na taki krok zdecydowały się BZ WBK (z 3,5 do 2-3 proc. w zależności od profilu klienta) i ING Bank Śląski (z 2,5 do 1,6 proc, ale tylko dla osób ubiegających się o kredyt, a nie będących klientami banku) oraz promocyjnie Lukas Bank (z 1,5-2,5 do 0-0,9 proc. do 15 października br.) i Polbank EFG (z 1,5 do 1 proc. do 31 października tego roku).

Dla kilku banków najważniejszą zmianą w ofercie ostatnich miesięcy jest dołączenie do programu rządowych dopłat Rodzina na Swoim. Kredyty takie pojawiły się w Banku BPH, Eurobanku, BZ WBK oraz Citi Handlowym. Dzięki temu banki te zyskują szansę na dotarcie do kolejnej grupy klientów, a warto, bo z programu w tym roku skorzystało już blisko 19 tys. rodzin, które pożyczyły łącznie ponad 3,2 mld zł.

- W kolejnych miesiącach warunki kredytowania nie powinny się już pogarszać - przekonuje Marcin Krasoń. Oprócz pierwszych pozytywnych zmian w ofercie dobrze wróżą także poprawiające się współczynniki wypłacalności banków notowanych na Giełdzie Papierów Wartościowych w Warszawie. Na koniec drugiego kwartału 2009 r. wzrosły one do 11,2 proc. z 10,5 proc. na koniec pierwszego kwartału (średnia arytmetyczna). Ma to niebagatelne znaczenie, bo informuje o tym, że banki mają pieniądze na kredyty, z czym wcześniej niektóre instytucje miały problem.

Dobrą informacją dla kredytobiorców jest także postępujące umocnienie złotego. Z jednej strony obniża to raty kredytów walutowych już zaciągniętych, a z drugiej pozwala bankom zmniejszyć poziom zabezpieczeń dla swoich własnych linii kredytowych w walutach obcych. Jedyną przeszkodą w poprawie sytuacji rynkowej jest rosnące bezrobocie. Banki, obawiając się utraty pracy przez kredytobiorców, dokładnie oglądają każdą pożyczaną złotówkę.



Czytaj także

    Komentarze (0)

    Podane dane osobowe będą przetwarzane przez Polska Press Sp. z o.o. z siedzibą w Warszawie. Podanie danych jest dobrowolne. Pozostałe informacje na temat celu i zakresu przetwarzania danych osobowych oraz Twoich praw znajdziesz w regulaminie. Dodając komentarz akceptujesz regulamin.

    Zaloguj się / Zarejestruj się!

    Brak komentarzy. Możesz być pierwszy!