Świat pieniędzy i biznesu, a poza tym książkowe nowości motywacyjne, a także coś o miłości do drewna

Marcin WalkówZaktualizowano 
Rewolucja energetyczna, czyli co? Elektrownie wiatrowe zamiast kominów elektrowni węglowych? Kolektory słoneczne zamiast pieców? A może elektrownia atomowa? Marcin Popkiewicz zdecydowanie opowiada się za scenariuszem, w którym polska energia będzie pochodzić ze źródeł odnawialnych, a nie węgla. Krok po kroku uzasadnia, dlaczego rewolucja energetyczna to konieczność.  Analizuje wydobycie węgla i emisje dwutlenku węgla od 1750 roku, przygląda się zużyciu i cenom ropy naftowej, sprzedaży samochodów. Sporo uwagi poświęca węglowi, podstawie polskiej gospodarki, szukając dla niego alternatyw w postaci gazu ziemnego, energii jądrowej oraz węglowemu lobby.  Że rewolucja to nie tylko sprawa polityczna, ale i mentalna, świadczą przytaczane przez autora „rozgrzeszenia” dla różnych alternatyw, takich jak podatek węglowy, żarówki LED zamiast żarowych, a nawet priorytet dla autobusów i tramwajów w miastach. Popkiewicz nie ukrywa, że bez działań na najniższym szczeblu, rewolucja na niewiele się zda. Wymowne jest także zdjęcie apteki na warszawskim Ursynowie w mroźny dzień, gdy drzwi do niej są szeroko otwarte. „Czy może to oznaczać, że energia jest jednak zbyt tania?” - pyta retorycznie autor. Rewolucja rozegra się nie tylko w kopalnianych korytarzach, ministerialnych gabinetach, ani wreszcie w domach. Ona wyjdzie na ulice, a w zasadzie wyjedzie. I tu znów dający do myślenia dowód - zdjęcie 10-pasmowej rosyjskiej ulicy i ulicy duńskiej, gdzie niemal pół jezdni zajmują niebieskie pasy dla rowerów. Popkiewicz z analityczną dokładnością przygląda się też takim rozwiązaniom jak autobus w korku, autobus poruszający się buspasem i metrobus. Pierwszy dystans 6 km pokona w 30 minut, drugi - w 20, trzeci - w 10. Niech nikogo nie dziwi, że w książce o energetyce, jest i transport, i konsumpcja, i handel, a nawet budownictwo.  Ambicją Marcina Popkiewicza było napisać książkę o energetyce i środowisku, która nie będzie ani zbyt fachowa, ani zbyt upraszczająca. Swój plan zrealizował doskonale. Bo jak tu laikowi wytłumaczyć, czym jest wzrost wykładniczy? Z pomocą przychodzi król Zygmunt III Waza, który w 1587 roku, obejmując tron, wpłacił złotówkę na konto oszczędnościowe oprocentowane na 5 proc. Pewnie, że nierealne, ale jak przemawia do wyobraźni! O wiele bardziej niż suche wykresy, pnące się w nieskończoność daleko poza granice kartki.  „Rewolucja energetyczna” to zbiór rzetelnych argumentów i danych dla każdego, komu ekologia i zrównoważony rozwój już leży na sercu. To też dobre wprowadzenie dla tego, kto o energetyce wie tyle, ile usłyszy w telewizji, by mógł zacząć samodzielnie myśleć. Wreszcie, to książka dla tych, którzy mienią się decydentami. Marcin Popkiewicz - absolwent Wydziału Fizyki Uniwersytetu Warszawskiego, wykładowca i tłumacz,dziennikarz specjalizujący się w tematyce zmian klimatycznych, trzykrotny laureat nagrody „Dziennikarze dla klimatu” „Rewolucja energetyczna. Ale po co?” Marcin Popkiewicz, Wydawnictwo Sonia Draga, Katowice 2015, cena okładkowa: 52,90 zł mat. pras.
Tym razem książki przygotowane przez nas na marzec są głównie o pieniądzach i biznesie, ale nie tylko. Z nowości prezentujemy "Liczby natury", "Fast text", "TED", "Porąb i spal" oraz książka Henryka Bienioka. Kliknij w zdjęcie, aby przejść do recenzji.

Wideo

polecane: Flesz: Czy grozi nam katastrofa klimatyczna?

Więcej na temat:

Komentarze

Liczba znaków do wpisania:  4000/4000

Ta strona jest chroniona przez reCAPTCHA i obowiązują na niej polityka prywatności oraz warunki korzystania z usługi firmy Google. Dodając komentarz, akceptujesz regulamin oraz Politykę Prywatności.

Jeśli uważasz, że któryś z komentarzy łamie regulamin, to wyślij nam link do tego artykułu na pomoc@naszemiasto.pl

Wybrane dla Ciebie

Dodaj ogłoszenie

Wykryliśmy, że nadal blokujesz reklamy...

To dzięki reklamom możemy dostarczyć dla Ciebie wartościowe informacje. Jeśli cenisz naszą pracę, prosimy, odblokuj reklamy na naszej stronie.

Dziękujemy za Twoje wsparcie!

Jasne, chcę odblokować
Przycisk nie działa ?
1.
W prawym górnym rogu przegladarki znajdź i kliknij ikonkę AdBlock. Z otwartego menu wybierz opcję "Wstrzymaj blokowanie na stronach w tej domenie".
krok 1
2.
Pojawi się okienko AdBlock. Przesuń suwak maksymalnie w prawą stronę, a nastepnie kliknij "Wyklucz".
krok 2
3.
Gotowe! Zielona ikonka informuje, że reklamy na stronie zostały odblokowane.
krok 3