Niepokojącym sygnałem nieprawidłowego napięcia mięśni może być nadpobudliwość niemowlęcia lub też odwrotnie – jego podejrzanie stoicki spokój. Przyczyna tkwi zazwyczaj w zaburzeniach układu nerwowego.

Masz zdjęcie do tego tematu?

Wyślij
Niepokojącym sygnałem nieprawidłowego napięcia mięśni może być nadpobudliwość niemowlęcia lub też odwrotnie – jego podejrzanie stoicki spokój. Przyczyna tkwi zazwyczaj w zaburzeniach układu nerwowego.

Jeśli dziecko mało śpi, płacze całymi godzinami, pręży nóżki i nawet przy piersi nie potrafi się uspokoić, nie można tego ignorować. Powinniśmy także zareagować w sytuacji, gdy maluch jest bardzo cichy, nie unosi do góry nóżek, kiedy go kładziemy na brzuszku, nie próbuje unieść główki, a zaczyna krzyczeć w momencie, gdy chcemy zmienić jego pozycję.


Bez napięcia


Aby wykryć, czy niemowlę ma prawidłowe napięcie mięśniowe, wystarczy je bardzo uważnie obserwować. Niepokojącymi sygnałami powinny dla rodziców być następujące sytuacje:
∂ dziecko, leżąc na plecach, często odgina do tyłu główkę i tułów, ma mocno napięte mięśnie grzbietu, nie leży prosto (ma napiętą jedną stronę ciała)

∂ ssąc pierś, często pręży się i denerwuje
∂ ma przez cały czas mocno zaciśnięte piąstki, wyprostowane i wyprężone rączki oraz nóżki
∂ w pozycji na brzuchu nienaturalnie wysoko podnosi główkę lub też w ogóle nią nie rusza
∂ nie cieszy się na widok mamy
∂ nie stawia żadnego oporu, gdy je przekręcamy lub bierzemy na ręce.
Potrzebna rehabilitacja
Diagnoza o nieprawidłowym napięciu mięśniowym nie oznacza bardzo poważnej choroby. Często jednak konieczna jest rehabilitacja, gdyż nawet niewielkie zmiany w układzie nerwowym mogą niekorzystnie wpłynąć na rozwój dziecka w późniejszych latach. Może gorzej chodzić, biegać, z trudem uczyć się jazdy na rowerku. Bywa też, że ma kłopoty z koncentracją.


Gdzie tkwi przyczyna?


Nieprawidłowe napięcie mięśni najczęściej dotyka wcześniaków. Często jest również spowodowane niewielkimi urazami podczas porodu, niedotlenieniem, niewielkim krwawieniem. Zdarza się, gdy dziecko było okręcone pępowiną lub zbyt długo przeciskało się przez kanał rodny. Tego typu zmiany można zaobserwować na podstawie przezciemiączkowego USG. Bywa, że wina tkwi także w przedłużającej się żółtaczce.

Czytaj także

    Komentarze (0)

    Podane dane osobowe będą przetwarzane przez Polska Press Sp. z o.o. z siedzibą w Warszawie. Podanie danych jest dobrowolne. Pozostałe informacje na temat celu i zakresu przetwarzania danych osobowych oraz Twoich praw znajdziesz w regulaminie. Dodając komentarz akceptujesz regulamin.

    Zaloguj się / Zarejestruj się!

    Brak komentarzy. Możesz być pierwszy!