Regionalny Puchar Polski. Lokalnie i centralnie. Huragan Morąg zachłanny na dwóch szczeblach

Jacek Czaplewski
Huragan Morąg dzielnie walczy na trzech frontach: w 3 lidze, centralnym i okręgowym szczeblu Pucharu Polski
Huragan Morąg dzielnie walczy na trzech frontach: w 3 lidze, centralnym i okręgowym szczeblu Pucharu Polski Wojciech Wojtkielewicz
Regionalny Puchar Polski. Rywalizacja o prymat w okręgu warmińsko-mazurskim rozpoczęła się rundą przedwstępną 21 lipca, a zakończy wielkim finałem 5 czerwca przyszłego roku. W grze pozostaje obrońca trofeum, Huragan Morąg, który w tej edycji miesza jeszcze na szczeblu centralnym.

W zabawie nie liczy się już jeden z czterech przedstawicieli 3 ligi - Sokół Ostróda. Zespół prowadzony przez ekscentrycznego Jarosława Kotasa odpadł na etapie 1/8 finału, przegrywając 1:2 z czwartoligową Concordią Elbląg. Decydująca bramka - autorstwa Radosława Lenarta - padła dopiero w doliczonym czasie. 24-letni napastnik z zimną krwią wykorzystał wtedy swoją okazję, uderzając z okolicy szesnastego metra. Trener Kotas po meczu miał pretensje do swoich podopiecznych. - To był antyfutbol. Za dużo bylejakości - wypalił. Po czym dodał równie szczerze: - Z taką grą i tak byśmy daleko nie zajechali.

Gładko do gry wszedł za to Huragan Morąg. Na rozgrzewkę wygrał 4:1 i to z nie byle kim, bo zespołem liczącym się w walce o 3 ligę - Motorem Lubawa. Dwukrotnie na listę strzelców wpisał się Joao Criciuma. Dwa tygodnie później Brazylijczyk tak jak zresztą i pozostali gracze trzecioligowca nie dał plamy na szczeblu centralnym Pucharu Polski. To właśnie jego gol rozpoczął pogoń za Zagłębiem Lubin, która zakończyła się sensacyjnym wyrzuceniem przedstawiciela Ekstraklasy (3:2). W nagrodę za to poświęcenie anonimowy dotąd zespół zagra w 1/16 finału z Arką Gdynia. Mecz odbędzie się 30 października o godzinie 13:00.

Podobnych wrażeń chcieliby doświadczyć w ambitnym GKS Wikielec. W poprzedniej edycji spadkowicz z 3 ligi został zatrzymany dopiero przez wspomniany Huragan, w finałowym meczu, do którego doszło w Białej Piskiej (1:3). Żądza rewanżu sprawia, że zespół Jarosława Płoskiego na razie idzie jak burza; zaczął od 10:0 z LZS Frednowy, potem pokonał 6:1 Drwęca Nowe Miasto Lubawskie, a ostatnio 1:0 rezerwy Olimpii Elbląg. Gola strzelił Remigiusz Sobociński - 44-latek doskonale znany z występów w Amice Wronki, Jagiellonii Białystok czy Śląsku Wrocław. Mimo upływu lat ten napastnik niewiele stracił na skuteczności; w RPP ma trzy trafienia, w 4 lidze jedno. - To ewenement na skalę krajową - komplementuje go w rozmowie z nami dyrektor klubu, Marcin Jankowski. Zaznacza: - Nie byłoby tej formy bez ciężkiej pracy na treningach i bez genetyki, która jest po stronie piłkarza.

Do 1/4 finału Regionalnego Pucharu Polski awansowało trzech przedstawicieli 3 ligi (Huragan Morąg, MKS Ełk, Znicz Biała Piska), trzech 4 ligi (Concordia Elbląg, GKS Wikielec, Granica Kętrzyn) oraz dwóch klasy okręgowej (Śniardwy Orzysz, Błękitni Orneta). Pary jeszcze nie zostały wylosowane. Wiadomo z kolei, że spotkania odbędą się 24 kwietnia. - Liga nam tak się ułożyła, że znów postanowiliśmy położyć spory nacisk na puchar. Chcemy kolejnego finału - otwarcie przyznaje dyrektor Jankowski z GKS Wikielec. Pytany o losowanie odpowiada: - Wszystkich rywali znamy. Nieważne na kogo trafimy - ważne, że z każdym mamy szansę.

Spośród wszystkich tych uczestników dogrywki w 1/8 finału potrzebował jedynie MKS Ełk. Przez 90 minut nie potrafił bowiem wbić choćby jednej bramki Victorii Bartoszyce, która na co dzień występuje od niego dwa poziomy niżej. Ale potem jak już poszło to na całego - od razu po wznowieniu gry przeciwnika napoczął 20-letni Dawid Ejza, a poprawili po nim jeszcze Kalinowscy: 19-letni Rafał oraz 17-letni Dawid.

Komplet wyników 1/8 finału Pucharu Polski w okręgu warmińsko-mazurskim:
MLKS Motor Lubawa - MKS Kaczkan Huragan Morąg 1:4 (1:1)
MMKS Concordia Elbląg - OKS Sokół Ostróda 2:1 (1:1)
MKS Korsze - MLKS Znicz Biała Piska 1:2 (1:1)
MBKS Victoria Bartoszyce - MKS Mazur Ełk 0:3 (po dogrywce)
ZKS Olimpia II Elbląg - GKS LZS Wikielec 0:1 (0:0)
KKS Granica Kętrzyn - MKS Mrągowia Mrągowo 2:1 (1:1)
MKS Błękitni Orneta - MKS Start Nidzica 2:0 (0:0)
KS Śniardwy Orzysz - LKS Różnowo 2:0 (1:0)

REGIONALNY PUCHAR POLSKI w SPORTOWY24.PL

**Wszystko o

Regionalnym Pucharze Polski - newsy, ciekawostki, wyniki i tabele!

**

Polacy najaktywniejsi w Europie

Wideo

Materiał oryginalny: Regionalny Puchar Polski. Lokalnie i centralnie. Huragan Morąg zachłanny na dwóch szczeblach - Gol24

Komentarze

Komentowanie artykułów jest możliwe wyłącznie dla zalogowanych Użytkowników. Cenimy wolność słowa i nieskrępowane dyskusje, ale serdecznie prosimy o przestrzeganie kultury osobistej, dobrych obyczajów i reguł prawa. Wszelkie wpisy, które nie są zgodne ze standardami, proszę zgłaszać do moderacji. Zaloguj się lub załóż konto

Nie hejtuj, pisz kulturalne i zgodne z prawem komentarze! Jeśli widzisz niestosowny wpis - kliknij „zgłoś nadużycie”.

Podaj powód zgłoszenia

Nikt jeszcze nie skomentował tego artykułu.
Dodaj ogłoszenie