TOP 10 - inteligentne gadżety do kuchni

Materiał Partnera Zewnętrznego
Tytułem wstępu mógłbym napisać, że inteligencja wkracza do kuchni za sprawą nowych gadżetów, ale to by mogło urazić często przebywające w niej osoby. Napiszę więc jedynie, że przygotowaliśmy dla Was zestawienie interesujących gadżetów do kuchni, o których istnieniu mogliście nie wiedzieć.

Mogliście o nich nie wiedzieć z kilku powodów. Tematyka inteligentnych domów dla wielu osób kojarzy się trochę z kreskówkami pokroju Jetsonów, innym, co lepiej uświadomionym, z artykułami w Focusie lub innym czasopiśmie popularnonaukowym. Rzeczywiście, obecnie ciężko jest skomponować kuchnię, która w pełnym tego słowa znaczeniu byłaby inteligentna - w gruncie rzeczy wybór sprzętu AGD z tej kategorii nie jest zbyt duży. W tym artykule postarałem się pisać o gadżetach, które raczej mają szanse na powstanie lub w ogóle są już w sprzedaży.

1. Hapifork
Myśleliście, że widelec to przyrząd najprostszy z możliwych, którego sensownie usprawnić już się po prostu nie da? Okazuje się, że się da, i to w całkiem zaawansowanym stopniu.
Twórcy Hapifork wyszli z założenia, że współcześnie człowiek odżywia się niezdrowo - i nie chodzi tu nawet o to CO spożywa, ale o to JAK to robi. Jemy w pośpiechu, byle szybko, byle jak, ciągle w stresie. To jednak powoduje pewne problemy zdrowotne - w tym chociażby wpływa na masę ciała. Hapifork to widelec, który będzie kontrolował tempo z jakim jemy i jakie porcje pochłaniamy na raz. Zadba więc o to, by posiłek był spokojniejszy, a więc i lepiej strawiony. Dodatkowo widelec można połączyć ze smartfonem - szereg zapisanych w trakcie jedzenia danych można następnie analizować.

Ok, sam pomysł widelca, który wibruje przy nadmiernie szybkim jedzeniu wydaje mi się całkiem sensowny - może nie dla wszystkich, ale zawsze. Ale już przesyłanie dziesiątek danych i wykresów drogą aplikacji wydaje mi się jednak wprowadzać element stresu do życia, to raz, a dwa - mocno je komplikować. Człowiek po każdym posiłku będzie miał w głowie myśl, że musi zweryfikować tempo jedzenia i dziesiątki innych parametrów, by dojść z tą czynnością do perfekcji. Obecnie życie jest i tak skomplikowane i niezwykle dynamiczne - czy naprawdę potrzebne jest dodatkowe jego utrudnianie?

Widelec możecie kupić obecnie za ok. 80 dolarów i jest to promocja ze 100 dolarów.

2. Triby
O ile nie jestem do końca przekonany co do Hapiforka, to Triby wydaje mi się mieć o wiele więcej sensu - zwłaszcza, gdy tak jak w mojej rodzinie, praktykuje się u Was zostawianie wiadomości na lodówce. Triby oferuje jednak sporo więcej możliwości niż zwykłe karteczki.

Triby to gadżet, który zapewnia dość wszechstronną komunikację rodziny. Przede wszystkim umożliwia on wykonywanie połączeń telefonicznych - wystarczy, że np. wasze dziecko wciśnie jeden klawisz, a Triby wykona połączenie z zapisanym w pamięci numerem. Dzięki głośnikom i kilku mikrofonom będziecie mogli prowadzić swobodną rozmowę w całej kuchni. Mało tego - urządzenie posiada ekranik, na którym można zostawiać narysowane wiadomości. Można na przykład przesłać domownikom listę zakupów lub inne, ciepłe słowa.

Gadżet [bma być dostępny w sprzedaży jeszcze w tym roku.

3. Somabar
Przejdźmy do konkretów. Somabar to gadżet, który zrobi Wam w sposób w pełni zautomatyzowany, genialne Mojito. Albo jeden z 300 innych drinków, bo takie jest spektrum jego możliwości. Oczywiście nasz prywatny barman działa w oparciu o mobilną aplikację - w niej wybieramy rodzaj drinka, ale i inne jego parametry. Naszym zadaniem jest jeszcze uzupełnienie pojemników z różnego rodzaju cieczami, które następnie zostaną wykorzystane na potrzeby drinków - tych wyskokowych lub nie. Zawiedziony tym produktem będzie pewnie jedynie agent 007 - jego Martini będzie zmieszane, a nie wstrząśnięte.

Somabar nie jest jeszcze dostępne w sprzedaży, ale będzie. A wszystko to dzięki społeczności Kickstartera, która przeznaczyła twórcom pożądaną przez nich kwotę (a nawet więcej). Cena wyniesie 430 dolarów.

4. SmarterCoffee
Pora na inny napój przyrządzony przez inteligentne urządzenie - kawę. SmarterCoffee to nazwa inteligentnego ekspresu do kawy, który z grubsza oferuje to samo co standardowe urządzenia tego typu. Zaparzy kawę, zmiele ziarna, przyrządzi jedną filiżankę lub dwanaście w dzbanku. Do tego utrzyma temperaturę kawę do 40 minut. Co jednak ciekawe, ten ekspres da się zaprogramować - oczywiście za pomocą urządzenia mobilnego. Można ustalić porę przygotowania, rodzaj kawy, a nawet jej moc. Urządzenie współpracuje również z opaskami dokonującymi pomiarów snu. Jeżeli np. wykryje ona, że użytkownik miał ciężką noc, wówczas kawa o poranku będzie stosownie mocniejsza.

To całkiem fajny pomysł, by zintegrować kilka urządzeń - rano obudzi nas smartfon, na ekranie którego wyświetli się powiadomienie nie tylko o konieczności pobudki, ale i z zapytaniem o kawę. Jeżeli zgodzimy się na jej przyrządzenie, to po chwili dostaniemy również drugie powiadomienie o tym, że jest gotowa. Możemy wtedy je odznaczyć lub wydać nakaz utrzymania temperatury kawy do momentu jej odbioru.

Ten gadżet, chyba jako pierwszy z wszystkich do tej pory, daje mi poczucie podnoszenia jakości życia, przy jednoczesnym jego upraszczaniu - bo o to w tym wszystkim powinno chodzić. Po to tworzymy inteligentne gadżety, by faktycznie nas odciążały w codziennych sprawach, nie tylko wykonując pewne czynności, ale i "myśląc" za nas.

Ekspres niedługo powinien trafić do sprzedaży - jego cena to ok. 180 funtów.

5. Orange ChefCountertop
Czy kawa jest zdrowa? Tego chyba nigdy się nie dowiemy - co chwilę naukowcy wyskakują w końcu z innymi, przeczącymi sobie teoriami. Z całą jednak pewnością następny gadżet przyda się osobom, które chcą zdrowo się odżywiać (lub przynajmniej robić to w sposób świadomy). Orange ChefCountertop to nietypowa waga kuchenna, która jednak o produktach żywnościowych powie Wam wię

Dołącz do nas na Facebooku!

Publikujemy najciekawsze artykuły, wydarzenia i konkursy. Jesteśmy tam gdzie nasi czytelnicy!

Polub nas na Facebooku!

Kontakt z redakcją

Byłeś świadkiem ważnego zdarzenia? Widziałeś coś interesującego? Zrobiłeś ciekawe zdjęcie lub wideo?

Napisz do nas!

Komentarze 2

Komentowanie artykułów jest możliwe wyłącznie dla zalogowanych Użytkowników. Cenimy wolność słowa i nieskrępowane dyskusje, ale serdecznie prosimy o przestrzeganie kultury osobistej, dobrych obyczajów i reguł prawa. Wszelkie wpisy, które nie są zgodne ze standardami, proszę zgłaszać do moderacji. Zaloguj się lub załóż konto

Nie hejtuj, pisz kulturalne i zgodne z prawem komentarze! Jeśli widzisz niestosowny wpis - kliknij „zgłoś nadużycie”.

Podaj powód zgłoszenia

M
Marysia
Ja zawsze byłam sceptyczna jeśli chodzi o gadżety, ale teraz w mojej kuchni zagościly 2 sprzęty z przyszłości, z serri smart home firmy Redmond. Multicooker i czajnik sterowane przez telefon. Fajnie, że świat zmienia się w taki sposób :)
G
Gonia
mi to się wydawało, że wolnowar, który ostatnio dorwałam z Morphy Richards jest szczytem nowoczesnej technologii kuchennej! ;P stół od Ikei to byłaby prawdziwa rewolucja! a ten przyrząd do sprawdzania swieżości mięsa to by mi się przydał w kuchni! ;D
Wróć na olsztyn.naszemiasto.pl Nasze Miasto
Dodaj ogłoszenie